środa, 30 grudnia 2015

KONIEC ROKU

Jak wszyscy wiecie zostały nam ostatnie 2 dni tego roku. Jedni się cieszą inni za pewne nie.
Dzisiaj mam taki dzień organizacyjny. Ogarniam sprawy z blogiem, ze snapem oraz wiele innych rzeczy. Iż jutro jest długo wyczekiwany sylwester muszę się na niego przygotować. Na snapchacie będzie mogli zobaczyć jak się do niego przygotowuje. - BLOOMROSEL
W związku, iż zaczęłam temat snapa to zawita na nim moja koleżanka. Będziemy prowadzić tego snapa we dwie. Zostawię wam linka do jej bloga.
madeline-blogx
Wczoraj byłam na małych zakupach, dzisiaj pójdę dokupić pewien drobiazg, który zawrócił mi w głowie już miesiąc temu a są to buty. Jeszcze pomyślę i być może zobaczycie wszystkie rzeczy w nadchodzącym nowym poście. Będzie on o "ulubieńcach roku 2015".
UWAGA! Wprowadzę na swojego bloga pewną rzecz. W sumie będzie ich kilka. Jeśli wszystko pójdzie dobrze z planem w styczniu zobaczycie nową odsłonę bloga.
To chyba na tyle z moich ogłoszeń grudniowych.
Ostatni post i widzimy się w nowym roku!
Miłego dnia :)

niedziela, 27 grudnia 2015

PODSUMOWANIE ROKU 2015

Witam Was bardzo serdecznie.
Na wstępie chcę was zachęcić do zajrzenia na moją stronę - FACEBOOK BLOOMROSEL .
W dzisiejszym poście chciałabym napisać tak jak już mówi tytuł postu, małe podsumowanie roku 2015, Moim zdaniem ten rok minął dość szybko. Oczywiście były zloty i upadki, ale kto ich nie ma?
Mój blog nie sięga aż tak daleko, od początku więc za wiele nie wiecie, ale właśnie pod tym względem ten rok był dla mnie szczególny bo powstał ten o to blog. W ciągu ostatnich 4 miesięcy starałam się bardzo żeby ten blog wyglądał tak jak wygląda. Założyłam różne strony, na które również na dole was zaproszę. Chcę poświęcić temu blogowi jak najwięcej, tyle na ile mnie stać.
Chcę złapać z moimi czytelnikami od razu dobry kontakt, móc z każdym bloggerem czy bloggerką mieć kontakt. Następną rzeczą jaka wydarzyła się w tym roku to to, iż minął rok odkąd jestem ze swoim chłopakiem. Przeczytałam wiele różnych książek, gazet, blogów, opinii i innych różnych rzeczy. Zapomniałabym o najważniejszym. Spędziłam ze swoim chłopakiem pierwszą wspólną Wigilię i ogólnie Święta. To chyba na tyle. W przyszłym roku ma się wydarzyć o wiele, wiele więcej rzeczy. Tak się już zapowiada. Ale tym się nie przejmuje i się nie poddaje! Wy też nie!
Chciałabym wam życzyć Szczęśliwego Nowego Roku. Dużo uśmiechu na twarzy, radości i pociechy z małych rzeczy. :)






Nową rzecz gdzie możecie się ze mną konaktować to SNAPCHAT!
Powstał po to abyście mogli zobaczyć moje życie z bliska, :)
BLOOMROSEL

wtorek, 22 grudnia 2015

OKRES RADOŚCI

Zaczął się okres, na który wszyscy z niecierpliwością czekali. Święta, czas wolny spędzony z najbliższymi. Fala radości i świetnie spędzonego czasu. Ostatnie przygotowania, kuchnia cała kipi i wydobywają się śliczne z niej zapachy. Nie wiadomo gdzie ręce wcisnąć, wiem coś o tym bardzo dobrze. Kilka dni temu przyjechał do mnie chłopak. Spędzamy razem Święta oraz Sylwestra, jeszcze planów dokładnych nie mamy, ale ja już wszystko zaplanowałam. A Wy?
Chciałabym również wspomnieć, iż w ciągu jednego tygodnia dostałam 3 listy. Bardzo za nie dziękuję. Były to kartki z życzeniami oraz w jednej "paczuszce" znajdowały się tak zwane "open when" oraz przepiękne rysunki. Bardzo mi się miło zrobiło z tego powodu. Mała kartka z sprawiła, że uśmiech od razu pojawił mi się na twarzy. Co do tajemniczych rzeczy super było by powiedzieć o moim nowym pomyślę. Wy jawnie wtedy gdy będą zainteresowani, mały sekret, tss..

Korzystając z okazji, że piszę do was chciałabym wam życzyć Wesołych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Szczęśliwego Nowego Roku.

















Zapraszam na mojego fanpage: BLOOMROSEL
                                    twitter: XVLUIXV
                                    ?: TUTAJ DOJDZIE NOWA RZECZ! JUŻ WKRÓTCE!

sobota, 12 grudnia 2015

PROSTE POWODY DO SZCZĘŚCIA

Bardzo duża grupa osób budzi się z codzienną myślą "znowu muszę wstać...".Stres, nerwy lub zły humor. Czas to zmienić.
Najlepiej nie stawiać sobie celu a motywację.
Zacznijmy od tego czym jest motywacja. Motywacja- stan gotowości do podjęcia określonego działania, wzbudzony potrzebą zespół procesów psychicznych podłoże zachowań i zmian. Wewnętrzny stan człowieka.
Jak już wiemy czym jest czynnik mobilizujący mogę podjąć temat co zrobić żeby nas dzień był lepszy. Zamiana złego w dobry, w uświadomienie sobie, że dzień nie został do końca przekreślony.
Podam kilka powodów przez, które mogłyby wywołać uśmiech na twarzy oraz lepsze samopoczucie.
Jesteś zmarnowany? A dzień dopiero się zaczął? Spokojnie, cieszę się, że tutaj trafiłeś.
Po pierwsze...
Dobra nastawienie bierze się od środka. Czyli nasze myśli muszą być wypełnione pozytywną energią, która będą dawać nam dużo mocy. Pomyśl - zmień.
W kilku przykładach zobaczysz, że to banalnie proste.
Poranek, szafa pełna ubrań a ty nie wiesz w co się ubrać, pełno kosmetyków a nie wiesz jakich użyć. Pomogę Ci. Wybierz to w czym czujesz się najlepiej. To zawsze daje nam lepsze samopoczucie, że jesteśmy w czymś wygodnym w czym czujemy się świetnie. Więc czemu nie?
Przebrnęliśmy najcięższy okres każdego człowieka.
Czas na krok drugi...
Szkoła i nauczyciele, znajomi i środowisko w jakim się obracamy. To kolejny nasz cel, któremu musimy stawić czoła. Szkoła- to tylko budynek a jednak coś ciężkiego. Nie martw się. To tylko cegła, którą musimy oglądać każdego dnia, ale ona nie jest niczemu winna. Nauczyciele- największy wróg, każdego ucznia. Uśmiech, pierś do przodu i idziemy na lekcje! Nie spóźniłaś się? To wielki plus z jakiego powinnaś się cieszyć.
Ktoś powiedział Ci zwykłe "cześć"? Możesz i ty przez to mieć lepszy humor. Osobiście mi się poprawia od tego humor.
Ktoś się uśmiechnął do Ciebie na korytarzu? To na pewno powinien być powód do uśmiechu.
Małe drobiazgi, prawda?
Powrót do domu, najwspanialsza rzecz na świecie. Cieszmy się z niej. Nie wiesz dlaczego? Bo jesteś w domu i możesz walnąć się na łóżko!
Przebierz się w dres, włącz muzykę, zrób sobie to na co masz ochotę do jedzenia i połóż się i odpoczywaj. To najbardziej poprawia nam humor. Nie myślenie o niczym a zwłaszcza o złych rzeczach. Wyłącz myślenie,
Nasz dzień się powoli kończyć. Musimy iść się kąpać. Relaksująca kąpiel Cię wyciszy i spowoduje uśmiech. Wejdź do łazienki i spójrz w lustro. Przyjrzyj się sobie. Wyszedł Ci dzisiaj wyjątkowy makijaż? Włosy nie są potargane? Paznokcie nie złamane? Żaden nie odpowiedni kolega nie zawitał na naszej twarzy? O proszę. To znak, że mieliśmy naprawdę dobry dzień, z którego wynieśliśmy radość. Motywacja może być taka, że staramy się żeby każdy dzień był jak ten.
Dowiedziałeś się jak polepszyć swój humor w małych rzeczach. Czyli jednak do szczęścia nie trzeba wiele.











poniedziałek, 23 listopada 2015

ŚWIĄTECZNA ATMOSFERA


MAGIA ŚWIĄT- to na co wszyscy wyczekują.
Śnieg, Wigilia, czas spędzony z bliskimi... Wszystko to przychodzi do nas wielkimi krokami.
Nie obejrzymy się a okres przed świąteczny zamieni się na okres ŚWIĄTECZNY.
Powoli każdy z nas przygotowuje się i nie cierpliwie czeka na przystrajanie choinki i domu. Zapach pieczonych ciast i obranych mandarynek.
Nasze domy oraz mieszkania będą błyszczeć. Nasze szafy wyrzucą z siebie przewiewne i cienkie ubrania i będą błagać nas o grube swetry. Tak jak i MY SAMI, zaczniemy odczuwać tą atmosferę. Sami w sobie zmieniamy nastrój.
PREZENTY, PREZENTY, PREZENTY...
Jak mogłam o nich zapomnieć. Wiele z was pewnie już teraz się zastanawia co mogło by dostać w prezencie od Naszych Mikołajów. Jeśli nie macie pomysłów nie bójcie się, ja też jeszcze nie mam.
Nie wiem jak u was, ale moje miasto poczuło już atmosferę, choinka na rynku została przystrojona. Duże dekoracje porozwieszane, ale jeszcze nie zostają zapalone. Budki z jedzeniem świątecznym rozkładają się i czekają na grudzień.
Czas zacząć się powoli przygotowywać.

Pierwszy śnieg już do mnie zajrzał. A u was jaka pogoda?


Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.




wtorek, 17 listopada 2015

BABYPROJEKT


W tamtym tygodniu ruszył u mnie w szkole tzw. "Babyprojekt". 
W skrócie opisze na czym to wszystko polegało i co było zawarte w tym. Projekt ten miał na celu zniechęcić młode dziewczyny jak i chłopaków do zakładania rodzin w tak młodym wieku. Zapobiegawczo zadziałać. Projekt trwał 5 dni. Każda "para" dostała jednego takiego bobasa. Jak się na niego patrzyło nie wyglądał tak strasznie jak każdy myślał już o nim w dniu kiedy się go oddawało. Takiemu dziecku trzeba poświecić swój czas. Dzień jak i noc. Płakało gdy chciało jeść, płakało kiedy trzeba było przebrać, płakało jak potrzebowało bliskości, płakało jak nie mogło spać. Najgorzej było w nocy. Kiedy dziecko budziło się co 2-4 godziny i musiałam mu poświęcać jakieś 30 min. Byłam bardzo nie wyspana.
Przez te 5 dni nie mielimy normalnych lekcji a mieliśmy zajęcia związane z zakładaniem rodziny. 
W pierwszy dzień (poniedziałek) mieliśmy spotkanie z poznawaniem się i rozmawiałyśmy dlaczego więzłyśmy w tym udział. Wypełniałyśmy dużo różnych ankiet i rozmawialiśmy o naszych planach na przyszłość. Panie mówiły nam gdzie w razie potrzeby można szukać pomocy.
Nadszedł dzień drugi. Z tym dniem miały przyjść nasze lalki. Każda była podekscytowana. Pierwszą noc spędziła moja koleżanka z naszym małym bobaskiem. Po południu była pełna energii na drugi dzień chciała oddać dziecko. Zaśmiałam się bo nie wiedziała, co mnie czeka.
Następna noc była spędzona wspólnie z dzieckiem. Chciałyśmy razem się zająć. Gdy opiekowałyśmy się we dwie było nam o wiele łatwiej.
Kolejną ostatnią noc spędziłam sama. Lalka nie dawała mi kompletnie odejść od niej nawet na chwile. Jak ją uśpiłam to się za chwile budziła. KOSZMAR. W nocy jak obudziła się między 23:00 a 2:00 zaczęłam aż płakać bo nie dawałam sobie z nią rady. Byłam wykończona a ona nie chciała spać.
Nadszedł piątek. Oddajemy lalki. Spotkałyśmy się wszystkie na 9:00 i zjadłyśmy wspólnie śniadanie. Potem każda para miała rozmowę z naszymi opiekunkami, które prowadziły cały ten eksperyment.
Po tym projekcie już wiem jak się czują mamy. Tak jak przed projektem jak i po jestem tego pewna, że nie chciałabym mieć prawdziwego dziecka w tym wieku.
Chce zaprosić wszystkie młode dziewczyny, które już teraz myślą o założeniu rodziny.
Myślę, że to co ja przeszłam na projekcie ze szkoły przydało by się nie jeden dziewczynie.




wtorek, 10 listopada 2015

WSPÓŁPRACA Z OASAP

Minęły dwa tygodnie kiedy dostałam odpowiedź na e-mail od OASAP. Bardzo się ucieszyłam kiedy napisano mi w nim, że chętnie zaczną ze mną współpracować i że mój blog spełnia wymagania. Miła atmosfera podczas pisania oraz szybka odpowiedź na jakiekolwiek pytanie,
http://www.oasap.com/

Dzisiejszy post będzie bardziej FASHION. Pokaże wam jakie rzeczy wybrałam w tym sklepie.
Które tak naprawdę zwróciły moją uwagę. Pomimo, iż jest już jesień ja nie rezygnuje z odważnych kolorów, chociaż takie troszkę ciemniejsze również dominują w mojej szafie.
Jestem osobą lubiącą się bawić modą i często to po mnie widać. Nie wstydzę się nosić to co mi się podoba. Nie zwracajcie uwagi na innych. Spójrzcie na siebie.

Skompletuje tutaj te ciuchy, które wybrałam w taki outfit.







Myślę,że post się podobał i zostawisz coś po sobie. 
Życzę miłego dnia, :)